Zbiórka Zastępowych PuSZczy Dolnośląskiej (05-08.2012)

EmailDrukujPDF

Czas bardzo szybko biegnie do przodu. Nowy Rok rozpoczęty, a tu już kolejny wyjazd. Kilka dni po zimowym obozie drużyny - zastępowi (6 osób) wyjechali w kierunku Bielska-Białej, by wraz ze swoim drużynowym Michałem Kuczajem przeżywać zbiórkę zastępowych. Tym razem zbiórka odbyła się w pallotyńskiej parafii p.w. Świętego Andrzeja Boboli w Bielsku-Białej pod Szyndzielnią.

Wszyscy przyjechali do Bielska w godzinach wieczornych, zaraz po przepakowaniu się udaliśmy się w drogę w kierunku schroniska na Szyndzielni. Tam, dzięki życzliwości naszych parafian (którzy od wielu lal prowadzą schronisko na Szyndzielni) postanowiliśmy zamieszkać przez dwa dni. W parafii nie było śniegu podczas wychodzenia w góry, lecz im wyżej wspinaliśmy się nocą w góry, pojawiało się białego puchu coraz więcej. Po 2,5 godzinach drogi dotarliśmy do schroniska.

Czas spędzony w górach oraz w schronisku wyciszył nasze serca od gwaru świata i codziennych obowiązków. To całkiem inna zbiórka zastępowych niż gdy przeżywamy ją na nizinach. W górach jest inaczej. W Uroczystość Trzech Króli przyjechał do nas Ksiądz Proboszcz Maciej Zawisza, pallotyn. Sprawował w schronisku Mszę Świętą, wygłosił Słowo Boże. W Eucharystii uczestniczyli również pracownicy schroniska oraz goście. Po wspólnym sprawowaniu Sakramentów miało miejsce kolędowanie w jadalni. Był to czas wspólnoty i radości.

W sobotni wieczór schodziliśmy do domu misyjnego i parafialnego Księży Pallotynów, by tę ostatnią noc podczas ZZ-u zamieszkać w pallotyńskim domu zakonnym. Wszystko po to, by razem z parafianami uczestniczyć w niedzielę Chrztu Pańskiego we Mszy Świętej. Po niedzielnej Eucharystii razem ze wspólnotą pallotynów spożywaliśmy śniadanie. Nie brakowało wielu rozmów przy stole, podczas których harcerze opowiadali o swoim życiu, ciesząc się że mogą choć na chwilę tworzyć wspólnotę domu misyjnego pod Szyndzielnią.

Podczas zbiórki został podsumowany obóz zimowy, zastępowi rozmawiali z drużynowym o sprawach zastępów i drużyny. To bardzo cenny czas, który jest potrzebny do dobrego funkcjonowania wspólnoty harcerskiej. Nie brakowało wspólnej modlitwy Różańcowej i Eucharystii. Wszyscy wyjechali do swoich domów w różnych kierunkach już około południa. Najdalej zastępowy zastępu "Pająk", aż pod sam Zgorzelec. Były także osoby Polanicy Zdrój, Wrocławia, Rybnika i Gliwic. Nie wszyscy mogli dojechać z racji wolnego czasu, choroby. Jednak i o nich pamiętaliśmy w naszych modlitwach. Teraz tylko czekać do następnej zbiórki, która również odbywać się będzie w ciekawym miejscu.

brat Mirek Myszka, pallotyn


Obozy w górach



W czasie wakacji letnich wyjeżdżamy w góry. O wszelkich wyjazdach w góry informujemy w naszym kalendarzu.

 

Dowiedz się więcej...

Wyjazdy rowerowe



Pielgrzymki na dwóch kółkach w kraju i zagranicą. O wyjazdach będziemy informować w naszym kalendarzu.

 

Dowiedz się więcej...

Spływy kajakowe



Przepiękne szlaki wodne pokonujemy we wspólnocie. O spływach kajakowych informujemy w naszym kalendarzu.

 

Dowiedz się więcej...

Odnośniki:





Secured by Siteground Web Hosting