W dniach od 25 czerwca do 2 lipca br. miał miejsce obóz wędrowny dla młodzieży w Beskidach. W obozie wzięło udział osiem osób, w tym czterech chłopaków z Poznania, dwóch z Bielska-Białej oraz dwóch pallotynów ks. Rafał Nitek oraz brat Mirek Myszka. Obóz rozpoczął się od Mszy świętej w pallotyńskiej parafii p.w. Świętego Andrzeja Boboli pod Szyndzielnią w Bielsku-Białej. Młodzież pojednała się z Bogiem w Sakramencie Pokuty, aby z czystym sercem wyruszyć na przepiękną wędrówkę po Beskidzie Śląskim i Żywieckim. Cała trasa liczyła 140 km.
Nie rozpieszczała nas pogoda, choć trzeba powiedzieć, że Opatrzność Boża miała nas w opiece przez cały czas drogi. Bogu zaufaliśmy i oddaliśmy wszystko pod Jego opiekę. Codzienna Msza święta w górach na szlaku oraz wspólna modlitwa i rozważanie Słowa Bożego przeplatały się ze znoszeniem własnych słabości, niedogodności szlaku, drogi, słońca i deszczu. Nikt nie zrezygnował w czasie drogi, choć nie było łatwo. Wędrówka zakończyła się w Zawoi po zejściu z Babiej Góry.
Cały obóz zakończył się w domowej kaplicy Domu Misyjnego Księży Pallotynów, gdzie w Uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa zawierzyliśmy nasze życie oraz wybór drogi powołania. Bogu niech będą dzięki za wszystko, czego doświadczyliśmy w czasie naszej wędrówki.
Już są kolejne osoby chętne na obóz w roku 2012 – zgłoszenia są od chłopaków z Polanicy Zdroju, Zgorzelca, Bielska-Białej, Nowego Sącza. Choć przed nami rok oczekiwania, to jednak wspólnota drogi jest już gotowa. Aby nie zabrakło sił w oczekiwaniu na wspólną wędrówkę, już dziś polecamy ją Dobremu Bogu.
brat Mirek Myszka SAC





















